|
Strona 2 z 2
WYDARZENIA 2007r.
Święta Bożego Narodzenia 2007
Jak co roku staraliśmy się pamiętać o wszystkich, którzy z nami współpracują. Sami zrobiliśmy i rozdaliśmy 115 kartek bożonarodzeniowych i drobnych prezentów w postaci gipsowych zawieszek na choinkę, wszystkim rodzicom, osobom prywatnym i innstytucjom, które kiedykolwiek w jakiś sposób nam pomogły. Bardziej zasłużone osoby i instytucje jak np. Przewodniczący Rady Miasta, burmistrz, zastępca burmistrza, sekretarz gminy, kierownik OPS, sołtys Dziwnówka i właściciel firmy budowlanej, która buduje naszą nową świetlicę - zostali obdarowani dużymi figurkami gipsowymi, malowanymi przez dzieci. W ten sposób chcemy odwdzięczyć się za przychylność, dobre serce, środki i czas, jaki nam poświęcają, z nadzieją na dalszą udaną współpracę.
Prowadziliśmy także w okresie przedświątecznym kram ozdób bożonarodzeniowych. W tym roku ograniczyliśmy naszą produkcję do ręcznie malowanych figurek gipsowych, które cieszyły się dużym powodzeniem. Do ich wyrobu zużyliśmy ok.80kg gipsu budowlanego. Wszyscy bardzo się zaangażowali do ich wytwarzania, ale na szczególną pochwałę zasługuje pani Sylwia Borzęcka, która najpiękniej malowała szopki, jej mąż Grzegorz, który sprzedał najwięcej naszych wyrobów oraz pani Marta Zawiślak, ktora pożyczyła nam formy i pomagała malować. Z dzieci najbardziej pracowita okazała się Anetka Zawiślak oraz Kinga i Oliwia Borzęckie. Zarobiliśmy na ich sprzedaży 542zł. Jeszcze nie podjęliśmy z dziećmi ostatecznej decyzji, jak wydamy pieniądze - może pojedziemy wiosną na wycieczkę do wioski kowbojskiej?
Wigilia 20.12.2007
Większość dzieci i panie wychowawczynie zasiadły przy stole nakrytym bardzo odświętnie, by spożyć symboliczne potrawy wigilijne i podkreślić więź łączącą wszystkich członków świetlicowej wspólnoty. Wszak jesteśmy jak wielka, zgodna rodzina, a świetlica to nasz drugi dom! Po kolacji dzieci odkryły zostawione pod choinką przez św. Mikołaja prezenty dla nich i najbardziej angażujących się w życie świetlicy mam - dla pani Marty Zawiślak i Sylwii Borzęckiej. Wspólnie zaśpiewaliśmy kolędy w oczekiwaniu na zbliżające się Święta
Plastyczny konkurs bożonarodzeniowy 20.12.2007
W tym roku wystawiliśmy na konkurs pracę zbiorową - podświetlaną szopkę w złotej choince z ręcznie malowanymi figurkami oraz 3 drobne prace indywidualne z figurkami.
Zakup komputerów 15.12.2007r
W połowie grudnia zakończyliśmy wraz z innymi świetlicami socjoterapeutycznymi naszej gminy realizację programu "Alternatywa dla patologii społecznej", w ramach którego zakupiliśmy do świetlicy nowy komputer i urządzenie wielofunkcyjne tzn. drukarka z kopiarką, skanerem i faksem. Teraz już mamy 2 nowe komputery z dostępem do internetu.
Mikołajki 6.12.2007r.
Wieczorem 6 grudnia wszystkie dzieci ze świetlicy udały się do kościoła na mszę roratnią, po której zaśpiewały piosenkę - "Przybądź do nas święty Mikołaju" i jak co roku poskutkowało, bo za chwilę zjawił się Mikołaj w czerwieni. Delegacja dzieci przywitała go dowcipnym wierszem pt. "Mikołaj i Toyota". Mikołajowi bardzo spodobał się wiersz i zaczął rozdawać prezenty. Każde dziecko musiało powiedzieć Świętemu wierszyk, aby zasłużyć na prezent. Niektórych co prawda zatkała trema, ale i tak wszyscy coś dostali. Dzieci ze świetlicy nawet podwójne paczki za całoroczną pracę, a dorośli po ślicznej maskotce. Dziękujemy Mikołajowi, Radzie Sołeckiej i księdzu proboszczowi za tak wspaniałą imprezę.
Dzień Seniora 22.11.2007r
W tym roku po raz pierwszy gościliśmy w naszych progach tak dostojnych gości. Spotkanie zorganizowała Rada Sołecka, a ponieważ nasze pomieszczenia są zbyt ciasne, nie mogły w niej uczestniczyć wszystkie dzieci. Dlatego tylko delegacja składająca się z 3 dziewczynek zaśpiewała piosenkę "Radość o poranku", to ta, która zaczyna się od słów "Jak dobrze wstać skoro świt..." i rozdała w imieniu wszystkich dzieci drobne prezenty seniorom.
Dzień Pracownika Socjalnego 21.11.2007
Dzieci przygotowały dla pracowników socjalnych OPS w Dziwnowie prezenty w formie kwiatów malowanych na deskach oraz życzenia, które zostały złożone na ręce pani kierownik.
Wyjazd do Parku Wodnego do Gryfina i do kina do Szczecina 17.11.2007
W ramach realizacji programu "Alternatywa dla patologii społecznej", 22 dzieci z naszej świetlicy i 3 rodziców wyjechało na całodniową wycieczkę wraz z dziećmi z innych świetlic. Najpierw odwiedziliśmy kino "Helios" w Szczecinie, gdzie obejżeliśmy film pt. "Ratatuj się kto może", a następnie pojechaliśmy do Gryfina do Parku Wodnego "Laguna". Tam przez 2 godziny korzystaliśmy z jego atrakcji - różnych basenów, jakuzzi i zjeżdżalni oraz zjedliśmy posiłek. To był bardzo udany wyjazd, bo dostarczył dzieciom wielu nowych doświadczeń i miłych doznań.
25-lecie Kościoła i Parafii 11.11.2007
Z okazji 25-lecia dzieci przygotowały i odczytały w kościele Kalendarium Kościoła i Parafii w Dziwnówku. Przedstawiły w nim wszystkie najważniejsze wydarzenia z dziejów kościoła, które miały miejsce na przełomie ostatniego ćwierćwiecza. Egzemplarz Kalendarium w ozdobnej ramie został zawieszony w przedsionku kościoła.
Dzień Niepodległości 11.11.2007
Z okazji Dnia Niepodległości delegacja dzieci ze świetlicy uczestniczyła wraz z Władzami gminy, w składaniu hołdu żołnierzom poległym podczas II Wojny Światowej w walkach o wyzwolenie Dziwnówka i złożyła wiązankę kwiatów.
Halloween 31.10.2007
Jak co roku na koniec października zmieniamy się w naszej świetlicy w ohydne maszkary i wyruszamy na Dziwnówek, aby straszyć wszystkich i zbierać przy okazji łakocie. Niestety zapomnieliśmy odwiedzić niektóre domy, gdzie na nas czekano - przepraszamy i obiecujemy poprawę w przyszłym roku.
Zapalanie zniczy 31.10.2007
Tradycją stało sie dla nas, że w przeddzień Święta Zmarłych udajemy się na plażę, gdzie z powagą i w skupieniu odmawiamy modlitwę i zapalamy znicze na pamiątkę tych, którzy nie powrócili z morza. I chociaż na pierwszy rzut oka wygląda to zabawnie, gdy gromadka straszydeł błąka się w wietrze po plaży, to uważamy to za ważną misję do spełnienia, dlatego kultywujemy tę tradycję.
Rocznica wyboru Karola Wojtyły na Papieża 16.10.2007
Naszą parafię odwiedził arcybiskup Zygmunt Kamiński, który był obecny na mszy. Dzieci wystąpiły ze "Wspomnieniem o Janie Pawle II". Spektakl udał się jeszcze bardziej niż za pierwszym razem w kwietniu, a arcybiskupowi sprawił wielką niespodziankę.
Dzień Nauczyciela 13.10.2007
W tym roku przygotowaliśmy dla nauczycieli z okazji ich święta gipsowe wazony z kwiatami z firanek i laurki. Panie w świetlicy też dostały prezenty i życzenia od dzieci, a poprzedniego dnia były w Dziwnowie na spotkaniu z Władzami gminy z tej okazji.
Dzień Chłopaka 1.10.2007
Nie mamy zbyt wielu chłopaków w naszej świetlicy, ale pamiętaliśmy o nich. Dziewczęta przygotowały słodki poczęstunek, życzenia, prezenty i specjalnie dla chłopaków zatańczyły nowoczesny taniec zespołowy.
Zajęcia na basenie i hali sportowej od 29.09.2007
Od początku września realizujemy we wszystkich świetlicach naszej gminy program "Alternatywa dla patologii społecznej - prowadzenie świetlic socjoterapeutycznych i pedagogizacja rodziców". Zapisy i organizacja pracy świetlic została zakończona i od dzisiaj będziemy co 2 tygodnie korzystać z zajęć na basenie i hali sportowej w Dziwnowie. Dzieci będą mogły rozwijać swoją sprawność fizyczną i zainteresowania sportem.
Przegląd Twórczości Dziecięcej Środowiskowych Ognisk Wychowawczych TPD 22.09.2007 W tym roku na Przegląd dzieci ze świetlic TPD naszej gminy pojechały do Świnoujścia dwoma wynajętymi autobusami. Nasze dziewczynki wystąpiły na scenie z opowieścią o smutnej Oliwce, która dopiero w świetlicy odnalazła radość życia, bo spotkała tam przyjaciół, którzy zaakceptowali ją taką, jaka jest i dostrzeli w niej wiele wartościowych cech. Dziewczęta na scenie śpiewały, bawiły się i tańczyły z tęczowymi flagami. Po występach był posiłek i zabawa z wodzirejem, a następnie malowanie na płótnie. Jego efektem był wspaniały kolorowy obraz przedstawiający naszą grupę na tle tęczy, nieba i radosnego słońca. Wieczorem wróciliśmy do domu w bardzo dobrych nastrojach, bo wszycsy świetnie się bawili.
Kuchenka mikrofalowa 20.09.2007
Ze sprzedaży książek i figurek mogliśmy kupić piękną, błyszczącą kuchenkę mikrofalową z grillem za 399zł i jeszcze dużo oszczędności nam zostało. Nadal codziennie rozkładamy nasz kramik z książkami i figurkami, choć przechodniów coraz mniej i pogoda nie dopisuje, ale bez pracy nie ma kołaczy.
Święto Pieczonego Ziemniaka 15.09.2007
Uświetniliśmy swoimi występami festyn organizowany przez Radę Sołecką. Przedstawiliśmy na boisku "Sposób na smutną Oliwkę" i chociaż porywisty wiatr podwiewał nam spódniczki i kolorowe flagi - wszystkim bardzo się podobało . Przybyło około 250 kuracjuszy i mieszkańców Dziwnówka. Zorganizowaliśmy też konkurs malowania figurek gipsowych, przeciągania liny i makijażu. Pieczone ziemniaki, kiełbaski i surówki, serwowane przez organizatorów, miały duże powodzenie - ledwo mogliśmy się dopchać do ogniska. A na koniec, dla wszystkich wytrwałych gości przygotowaliśmy drobne prezenty.
Pożegnanie wakacji 31.08.2007
W ostatni dzień wakacji wynajęliśmy za zarobione na sprzedaży książek pieniądze i jeździliśmy po całym Dziwnówku. Ale była frajda! Wszyscy chcieli kierować, to jednak nie było takie proste. Ćwiczyliśmy na deptaku i ucierpiał niejeden kosz na śmieci i ławka. Dobrze, że większość wczasowiczów już wyjechała, to nie było ofiar w ludziach. Przy okazji musieliśmy sobie przypomnieć zasady ruchu drogowego.
Biesiada Wakacyjna 16.08.2007
Podczas wakacji niedaleko naszej świetlicy MOKiS zorganizował Biesiadę Wakacyjną dla wczasowiczów i mieszkańców. Dołączyliśmy się do jej uświetnienia organizując konkurs malowania figurek gipsowych dla ok.50 dzieci i ufundowaliśmy nagrody za 3 pierwsze miejsca w postaci zestawów do rodzinnego malowania. Przy okazji świetnie się bawiliśmy, biorąc czynny udział w tańcach i innych konkursach.
Biwak 22.06.2007
Na zakończenie roku szkolnego, w piątek po lekcjach, dzieci ze świetlicy zebrały się nad jeziorem. Pogoda była niepewna, ciężkie chmury zasnuły niebo, ale jeszcze nie padało. Zaryzykowaliśmy - rozstawiliśmy 8 namiotów, przebrali się za Indian i rozpalili ognisko - tak powstała wioska indiańska. Jej mieszkańcy ćwiczyli rzuty lassem, wędkowanie, wbijanie noża w ziemię i strzały z łuku do celu. Wyruszali na przejażdżki łodzią wiosłową po wodach jeziora. Po zapadnięciu ciemności wszyscy wraz z radą starszych, czyli rodzicami - zasiedli wokół ogniska, przyjęli indiańskie imiona oraz odtańczyli rytualny taniec przy wtórze bębnów i dzikich śpiewów. Wspaniała zabawa trwała do północy, a potem rozeszliśmy się do namiotów, ale nikt nie mógł zasnąć. Nad ranem zerwała się ulewa i namioty zaczęły przeciekać. Niektórzy nie zmrużyli oka do rana, zwłaszcza straże, czyli wychowawczynie. Pogoda pokrzyżowała nam plany i rano musieliśmy zwinąć obóz, ale to co przeżyliśmy, jako Indianie z Dziwnówka, było niepowtarzalne.
Dzień Dziecka 2.06.2007
Tak wspaniałego Dnia Dziecka jeszcze nie mieliśmy. Rada Sołecka, WOPR i inni sponsorzy zorganizowali dla nas Neptunalia nad Jeziorem Wrzosowskim. Na otwarcie imprezy przy wtórze szant zbudowaliśmy żywy żaglowiec i chcieliśmy wyruszyć w morze, ale Tryton - posłaniec Neptuna zatrzymał nas i uświadomił, że nie mamy wstępu na morze bez uprawnień wodniackich. Przeprosiliśmy Neptuna pięknym utworem "Hej! żeglujże żeglarzu całą nockę po morzu". Ola była dziewczyną wypatrującą żeglarza, którego grał Patryk. Pozostałe dzieci tańcząc z różnobarwnymi flagami, naśladowały morze, niebo, sztorm. Dziewczyna wymachiwała czerwoną, jak miłość flagą, aż w końcu w desperacji wysłała w morze swoje serce, czyli Kornelię na poszukiwanie żeglarza, który szamotał się z białym żaglem, walcząc z morskimi odmętami. Serce długo błądziło między falami, ale w końcu go znalazło i bezpiecznie sprowadziło do dziewczyny. Na koniec szczęśliwa para pozdrowiła wszystkich gości słowem "AHOJ", nadanym sygnalizacją chorągiewkami. Po tym występie Neptun dał się przebłagać i zlecił dzieciom zaliczenie sprawnościowych prób wodniackich - odbycia rejsu łodzią motorową, rzucania do celu rzutkami ratowniczymi, złowienia ryby na wędkę, zanurkowania w misce wody, przeciągania liny, wskazania kierunków świata za pomocą kompasu, nauki wiosłowania, nauki sygnalizacji chorągiewkami i zaliczenia egzaminu z wiedzy marynistycznej. Po próbach zjawił się Król mórz i oceanów ze swoją świtą - małżonką Prozerpiną, dwoma nimfami - Fauną i Florą oraz diablikami - Kopytko i Ogonek. Dzieci musiały wypiś słone mleko krów morskich z domieszką miksowanych meduz i upadły na kolana przed Neptunem, który każdemu nadał imię i pasował trójzębem na wodniaka. Prozerkina natomiast ochrzciła ich wodą z zalewu. Młodzi wodniacy otrzymali Certyfikaty, amulety i prezenty od króla. Później dzieci i dorośli biesiadowali przy ognisku, zajadając pieczone kiełbaski, lody i inne smakołyki.
Kulkolandia 1.06.2007
Jutro właściwe obchody Dnia Dziecka, ale już dzisiaj zaczniemy zabawą w Kulkolandii. co roku tu przychodzimy, bo jest niedaleko naszej świetlicy, a właściciel za niewielką opłatą pozwala nam skakać i pławić się w kulkach do woli.
Dzień Matki i Ojca 26.05.2007
Zaprosiliśmy naszych rodziców do świetlicy i przedstawiliśmy spektakl jednego aktora i głosów pt. "Dzień mamy", w którym Kasia, jako narrator opowiadała o trudnym i pracowitym życiu mamy rozkapryszonych dzieci. Ola grała mamę, krzątającą się cały dzień po domu i spełniającą wszystkie zachcianki rodziny, Patryk zza kulisów użyczał głosu wymagającemu tatusiowi, a pozostałe dzieci, nie pokazując się publiczności, dały prawdziwy pokaz niewdzięczności - kaprysząc, kłócąc się i buntując. Na dodatek mama była znowu w ciąży i bardzo się z tego cieszyła, choć pracowała już resztkami sił. Gdy wszyscy nareszcie poszli spać okazało sie, że mama zaczęła rodzić i wtedy... Ola i pozostałe dzieci obudziły się z krzykiem z tego koszmarnego snu. Wtedy zrozumiały, jak ciężkie i niewdzięczne życie wiodą ich biedne mamy. Przeprosiły za wszystkie kłopoty, obiecały poprawę i wyznały swoją miłość. Następnie dziewczynki zaśpiewały piosenkę. Bardzo wzruszeni rodzice nagrodzili aktorów oklaskami, a dzieci rozdały prezenty. Później starsze dziewczynki wykonały grupowy taniec przed świetlicą, bo w środku nie starczyło miejsca. Rodzice zasiedli za stołami i delektowali się ciastami. Dzieci wspaniałomyślnie ustąpiły im miejsca, udając się na posiłek do ogródka. Dobrze, że pogoda dopisała.
Barwy wiosny 15.05.2007
W gminnym konkursie plastycznym o wiośnie 2 dziewczynki zdobyły nagrody, malując wiosenne krajobrazy.
Kram starej książki i figurek
Dostaliśmy z ośrodka Złota Rybka kilka tysięcy ( nie wiemy, ile dokładnie, bo nie byliśmy w stanie policzyć ) książek z likwidacji biblioteki. Miały być spalone, albo oddane na makulaturę - to grzech, mówili wszyscy, ale co zrobić z taką ilością starych książek? Nikt ich nie chciał wziąć, więc zaopiekowaliśmy się nimi. Część rozdaliśmy, większość oddaliśmy na przechowanie, ale było ich zdecydowanie za dużo - 14 kartonów po dużych telewizorach. Wpadliśmy na pomysł, żeby sprzedawać je po symbolicznej złotówce. To był strzał w dziesiątkę. Codziennie wystawiamy je na półce i ławce przed świetlicą. Do tego dołożyliśmy małe gipsowe figurki do malowania - też za 1zł. Wystawiliśmy skarbonkę i przechodnie sami się obsługują - każdy może znaleźć coś dla siebie. Złotówki wpadają - interes się kręci - będziemy mieli na drobne wydatki.
Konkurs na najpiękniejszą pisankę 20.04.2007
Nasze "Przerośnięte jajo", w którym mógłby się zmieścić prawdziwy dorosły kurczak, zdobyło wyróżnienie na gminnym konkursie organizowanym przez MOKiS w Dziwnowie. Nagrody otrzymały także 3 dziewczynki za prace indywidualne wykonane w świetlicy.
Święta Wielkanocne 6.04.2007
Ponad 100 kartek z życzeniami światecznymi i tyleż figurek zajączków oraz kurcząt zrobiliśmy dla rodziców , sponsorów i instytucji, a także osób prywatnych, które nam pomagają i współpracują z nami. Robiliśmy też piękne stroiki wielkanocne i wyplatane z gałązek wierzby koszyki oraz kurniki. Nie zapomnieliśmy o pisankach, a w Wielki Piątek wspólnie spożyliśmy postny posiłek - żurek z jajkami. Jajka wcześniej wzięły udział w zawodach w stukaniu - prawdziwa świąteczna tradycja.
Rocznica śmierci Papieża 1-2.04.2007
Z tej okazji 2 razy występowaliśmy w kościele - w niedzielę podczas sumy i w poniedziałek podczas mszy wieczornej. Przedstawiliśmy "Wspomnienie o Janie Pawle II", w trakcie którego wierszem opowiedzieliśmy o wszystkich etapach Jego życia, jako Polaka i Papieża. Każde dziecko składało przed Jego obrazem jakąś pamiątkę-symbol. Całość była przeplatana fragmentami wierszyPapieża, pieśniami religijnymi i nastrojową muzyką. Na koniec dzieci zapaliły znicze na znak pamięci i odmówiły wspólnie z wiernymi modlitwę.
Topienie Marzanny 21.03.2007
Nasza Marzanna była zrobiona z papieru (ekologiczna), ubraliśmy ją ślicznie na drogę i zanieśliśmy, jak co roku na plażę. Podpaliliśmy i wrzucili do morza, ale jak zwykle nie chciała odpłynąć, choć jej kazaliśmy. Nie przejęliśmy się tym zbytnio, bo w Dziwnówku zawsze jest trochę dłużej zimno, a potem i tak przychodzi piękna wiosna i upalne lato.
Dzień Kobiet 8.03.2007
Zorganizowaliśmy przyjęcie dla naszych mam ze słodkim poczęstunkiem i prezentami. Miło w babskim gronie spotkać się i poplotkować. Dzieci obdarowały też nauczycielki i inne kobiety w swoim otoczeniu. Tradycyjnie pamiętaliśmy też o pracowncach Urzędu Miasta, OPS-u i innych nam zasłużonych Paniach.
Walentynki 14.02.2007
Dla wszystkich bliskich i zasługujących na specjalne względy przygotowaliśmy druciane serca zdobione kwiatami i kartki walentynkowe z tajemniczym podpisem Walentynki-Tepedynki z Dziwnówka. Oznak głębokiego uczucia nie brakowało też w świetlicy. Działała poczta walentynkowa i cała świetlica aż czerwieniła się od serc i serdecznych życzeń.
Dzień Babci i Dziadka 21.01.2007
Nie organizujemy w świetlicy obchodów Dnia Babci i Dziadka, bo takie imprezy odbywają się w szkole, a poza tym większość naszych babć nie mieszka w Dziwnówku, więc nie mogłyby w nich uczestniczyć. Ale pamiętamy o nich, jak co roku robimy laurki i prezenty
|